Wczorajszy turniej w Cieszynie przyniósł naszej drużynie sporo emocji i cennych doświadczeń.
W pierwszym meczu przeciwko KS Norwid Częstochowa II nasi zawodnicy niestety nie pokazali pełni swoich możliwości. Stres związany z występem przed własną publicznością mocno dał o sobie znać, szczególnie w pierwszym secie. W drugim długo prowadziliśmy i wydawało się, że doprowadzimy do wyrównania, jednak nie potrafiliśmy utrzymać przewagi i ostatecznie przegraliśmy 0:2 (22:25, 24:26).
Na szczęście w drugim spotkaniu zobaczyliśmy już zupełnie inny zespół!
Nasi młodzicy zagrali odważnie, skoncentrowani i pewnie pokonali Lechię Volleyball Mysłowice 2:0 (25:12, 25:11), odnosząc pierwsze zwycięstwo w grupie 13M. 
Wygląda na to, że nowe stroje bardzo chciały pomóc drużynie, ale w pierwszym meczu same na boisko nie wyszły i punktów za zawodników zdobyć nie mogły! 

Na szczęście w drugim spotkaniu ich właściciele przypomnieli sobie, jak dobrze potrafią grać.
Poza nauką siatkarskiego rzemiosła przed naszą drużyną jest jeszcze jedno ważne zadanie: nauczyć się korzystać z atutu własnej hali. Doping własnych kibiców powinien dodawać skrzydeł, a nie usztywniać. Jesteśmy jednak przekonani, że z każdym kolejnym turniejem będzie pod tym względem coraz lepiej. 

Dziękujemy wszystkim kibicom za obecność i głośny doping! 

Chcesz być na bieżąco – zapisz się na newsletter

